
Kaczor ze złamaną nogą.
PrzestrzeĹ Krakowa
Witam!
Dzisiaj byłam nad rzeczką w pobliżu stawu, na trawce leżał tam kaczor. Od samego początku zauważyłam, że ma złamaną nogę i prawie cały czas leży. Natychmiast pojechałam z mamą do weta zapytać się co znim można zrobić. On oznajmił mi, że jedynym sposobem, aby go uratować jest opieka nad nim przez jakiś czas. Niestety jest jeden problem ja za 10 dni wyjeżdzam i nie będe mogła się nim zajomwać. Dlatego mam wielką prośbę czy jest ktoś z was z woj. pomorskiego okolice REDA, GDYNIA, SOPOT, WEJHEROWO i inne niedalekie miasta, aby mógł zaopiekować się tym kaczorem. Ptak jest dziki, ale podchodzi bardzo blisko do człowieka i ładnie je, potrzebuje niestety tylko troche opieki. Może ma ktoś wolna wolierę, lub inne pomieszczenie i mógłby się tym biedakiem zaopiekować?
EDIT: A chcę dodać jeszcze, że kaczora ja dowiozę.